Bruksela w nagrodńę

bruksela2013.jpg

Biuro posła do Parlamentu Europejskiego pana Bogdana Marcinkiewicza jak co roku zorganizowało czterodniowy wyjazd studyjny do Belgii połączony z wizytą w Parlamencie Europejskim. Zaproszone zostały osoby współpracujące z panem Marcinkiewiczem, europosłem reprezentującym nasz region, oraz zwycińęzcy konkursów organizowanych pod jego patronatem. Tym razem pojechali także dwaj uczniowie z naszej szkoły, Dawid Bedrunka za wygraną w konkursie filmowym “Wielcy Europejczycy” oraz Bartek Starzak za wygraną w konkursie na grńę planszową “Teraz Twoja Kolej”.

bruksela2013.jpg

Biuro posła do Parlamentu Europejskiego pana Bogdana Marcinkiewicza jak co roku zorganizowało czterodniowy wyjazd studyjny do Belgii połączony z wizytą w Parlamencie Europejskim. Zaproszone zostały osoby współpracujące z panem Marcinkiewiczem, europosłem reprezentującym nasz region, oraz zwycińęzcy konkursów organizowanych pod jego patronatem. Tym razem pojechali także dwaj uczniowie z naszej szkoły, Dawid Bedrunka za wygraną w konkursie filmowym “Wielcy Europejczycy” oraz Bartek Starzak za wygraną w konkursie na grńę planszową “Teraz Twoja Kolej”.

2 czerwca 2013 roku spod kąpieliska Ruda w Rybniku odebrał nas autokar, w którym mieliśmy spńędziæ kolejne szesnaście godzin w drodze do Leuven, miejsca naszego noclegu. Grupa była bardzo zróżnicowana wiekowo. Najmłodsi uczestnicy mieli po 15 lat.

Po długiej i wyczerpującej nocy w autokarze w końcu dotarliśmy do hotelu Biennenhof w dziewińęædziesińęciotysińęcznym mieście Leuven około trzydzieści kilometrów od Brukseli. Po dotarciu w samo południe mieliśmy parńę godzin dla siebie, na rozpakowanie bagaży i wypoczynek po podróży. Razem z Bartkiem poświńęciliśmy ten czas na spacer po mieście przed obiadokolacją.

Wieczorem zwiedzaliśmy wszyscy okolice ze wspaniałą przewodniczką Mariolą. Pogoda dopisywała tak wieczorem jak i podczas całej wycieczki, wińęc zwiedzanie było tym bardziej przyjemne. Oglądaliśmy okazałą i bardzo prestiżową bibliotekńę uniwersytecką na rynku, ładnie odnowione kamienice i liczne zakątki miasta, o których ciekawie opowiadała nam przewodniczka. Na koniec czas wolny dla siebie, czyli okazja na przyjrzenie sińę nocnemu życiu w tym mieście.

Co ciekawe, tak samo jak w Holandii, w Belgii mnóstwo ludzi porusza sińę rowerami. Na każdym kroku rowery! Mieszkańcy wolą przesiąśæ sińę na siodełko roweru niż zasiadaæ za kierownicą samochodu, dlatego jest to region bardzo czysty i przyjemny.

Kolejnego dnia wcześnie rano po zjedzonym śniadanku w hotelu udaliśmy sińę do Brukseli do Parlamentu Europejskiego. Tam spotkaliśmy sińę z Bogdanem Marcinkiewiczem i jego specjalnym gościem, którzy szczegółowo opowiedzieli o swoich zajńęciach i pracy. Na koniec parńę pamiątkowych zdjńęæ i zwiedzanie wnńętrza Parlamentu oraz Parlamentarium, czyli multimedialnego centrum, gdzie każdy w każdym europejskim jńęzyku mógł posłuchaæ ciekawych opisów i zaczerpnąæ nieco wiedzy. Spńędziliśmy tam dwie godziny i ruszyliśmy na zwiedzanie najpierw górnego, potem dolnego miasta, zaliczając liczne kościoły i katedry, rynek, sklep z oryginalną belgijską czekoladą oraz były pałac królewski. Belgijskim symbolem, tak jak we Francji wieża Eiffla, a w Londynie Big Ben, jest siusiający chłopczyk – Manneken pis, który robi niezwykłą furorńę wśród zwiedzających! Na obrzeżach Brukseli znajduje sińę miły lokal, gdzie zostaliśmy ugoszczeni przez europosła na kolacji, a najlepsza była dowolna liczba deserów. Mniam! 😉 Najedzeni, z dobrymi humorami i świetnie sińę bawiąc wróciliśmy do hotelu.

Ostatniego dnia opuściliśmy nasz hotel, aby pojechaæ dalej na północny-zachód do Brugii. Po drodze zaliczyliśmy jeszcze jedną z dzielnic Brukseli – Laeken, miejsce przeznaczone kiedyś na EXPO-58, gdzie znajduje sińę Atomium – budowla bńędąca ogromnym stumetrowym modelem atomu żelaza. W Brugii także sporo zwiedzaliśmy. Według wielu osób było to najładniejsze miasteczko ze wszystkich, w których do tej pory byliśmy. Cała Brugia poprzecinana jest kanałami, którymi płynńęliśmy niewielkimi trzydziestoosobowymi łódkami. Tutaj także trafił nam sińę bardzo przyjemny przewodnik, który ciekawie opowiadał o zwiedzanych miejscach.

Na koniec każdy otrzymał lunchpakiet i upominki z Parlamentu Europejskiego. Po godzinie 20 pożegnaliśmy kraj pysznej czekolady i mnóstwa rodzajów wieloprocentowego piwa, i wyjechaliśmy z Brugii do domu.

Nasz wyjazd zakończył sińę w Rybniku krótko po południu. Pan poseł Marcinkiewicz wraz z kolegami wrócił do swoich zajńęæ a my zadowoleni, z nowym doświadczeniem i mnóstwem zdjńęæ wracamy do domu z nadzieją, że jeszcze kiedyś tam wrócimy.

Belgia jest najbardziej znana z Parlamentu,  mimo to bardzo polecam wizytńę w tym kraju, gdyż znajduje sińę tam także bardzo dużo zachwycających zabytkowych budowli i miejsc, które naprawdńę warto zwiedziæ! Panuje tam niezwykła atmosfera. To właśnie tym Belgia mnie najbardziej zaskoczyła. Spodziewałem sińę, że bńędzie dużo brzydsza, nudna i mało ciekawa, a tu miła niespodzianka. Belgia to na prawdńę pińękny kraj!

Dzińękujemy bardzo serdecznie pani Darii Orlik, asystentce pana posła, organizatorce wyjazdu oraz panu europosłowi Bogdanowi Marcinkiewiczowi za możliwośæ odwiedzenia tak wspaniałego państwa, jakim jest Belgia.

 

Dawid Bedrunka

klasa IBG

 

 

sdc15862.jpg

 

p1080927.jpg

 

Galeria zdjńęæ: http://zso1raciborz.pl/photogallery.php?album_id=45

 

 


Archiwa
%d bloggers like this: