Praha je krasna

Klasa 2 bm za cel swojej tegorocznej wycieczki obrała stolicę Czech – Pragę. To piękne miasto dla wielu było zaskoczeniem, dla innych odkryciem, a dla niektórych powrotem do wspomnień. Szczegóły zdradza jedna z uczestniczek – Patrycja.

Obrazy newsów: praga_czerwiec_2017_1.png

Nasza wycieczka klasowa miała się rozpocząć 7 czerwca wczesnym porankiem. Wszyscy nie mogliśmy się doczekać wyjazdu i związanych z nim atrakcji. W środę o 5:39 rozpoczęła się nasza podróż. Pojechaliśmy pociągiem z Raciborza do Bohumina. A następnie przesiedliśmy się do pendolino, którym dojechaliśmy do stolicy Czech. Było to dla nas coś nowego i zaskakującego, mogliśmy korzystać w trakcie jazdy z Wi-Fi i rozsiąść się na wygodnych fotelach. Po około 4 godzinach dotarliśmy do Pragi. Wsiedliśmy w metro i dojechaliśmy do stacji Petøiny, niedaleko której znajdował się akademik, w którym nocowaliśmy. Po rozpakowaniu się i zwiedzeniu miejsca zakwaterowania, wybraliśmy się na spacer po mieście, dokładnie po Wyszehradzie. Zobaczyliśmy rotundę św. Marcina – jeden z najstarszych praskich kościołów, kościół św. Piotra i Pawła, przeszliśmy się przez park i cmentarz, na którym jest pochowanych wielu znakomitych Czechów, m.in. czeski kompozytor Bedøich Smetana. Następnie spacerowaliśmy wzdłuż Wełtawy, przez Aleję Narodową na Stare Miasto, gdzie zobaczyliśmy rynek pomnik Jana Husa oraz ratuszem, na którym znajduje się słynny ruchomy zegar astronomiczny „Orloj”. Pani Magda Myśliwy, która zna Pragę bardzo dobrze, za każdym razem opowiadała nam coś ciekawego o danym miejscu. Po tej pełnej wrażeń trasie wróciliśmy metrem do akademika, po drodze jeszcze odwiedziliśmy sklep, żeby zrobić zakupy na kolację. W miejscu zakwaterowania mieliśmy okazję na zintegrowanie się.

Obrazy newsów: praga_czerwiec_2017_3.png

Następnego dnia wyruszyliśmy około 9 z akademika i poszliśmy w stronę Hradczan, gdzie zobaczyliśmy Zamek, Katedrę św. Wita i Złotą Uliczkę z małymi kolorowymi domkami. Następnie odwiedziliśmy dzielnicę Malá Strana, gdzie znajduje się m.in. ściana Johna Lennona i urokliwy rynek, na którym można zobaczyć kościół św. Mikołaja. Kolejnym punktem naszej trasy był Most Karola, który zrobił na nas ogromne wrażenie dzięki widokowi, który można było z niego zobaczyć a także obecności dużej liczby muzyków, którzy nadali wspaniały klimat temu miejscu. O każdym z tych urokliwych miejsc ważne i ciekawe informacje przekazała nam uśmiechnięta pani przewodniczka. Po zwiedzeniu tych obiektów wróciliśmy metrem do akademika i mieliśmy czas na zjedzenie czegoś i krótki odpoczynek, ponieważ wieczorem jeszcze raz wybraliśmy się na spacer po Pradze, tym razem aby poczuć jej klimat po zmierzchu. Odwiedziliśmy rynek na Starym Mieście oraz Most Karola, z którego widok nocą był niesamowity. Trochę zmęczeni, ale zadowoleni wróciliśmy do miejsca noclegu.

Obrazy newsów: praga_czerwiec_2017_2.png

Piątek to niestety ostatni dzień naszej wspaniałej wycieczki. Rano spakowaliśmy się, zjedliśmy śniadanie i wyruszyliśmy już w ostatnią trasę po Pradze. Tym razem poszliśmy w kierunku placu Wacława, na którego początku znajduje się okazały pomnik św. Wacława, pod którym w tym czasie siedziała grupa osób grających na instrumentach i my także na chwilę się do nich dołączyliśmy. Następnie przeszliśmy w spokojniejsze miejsce, gdzie mieliśmy czas wolny na kupienie pamiątek i posiłek. Gdy już obkupieni i najedzeni wróciliśmy na miejsce zbiórki, a okazało się, że pań jeszcze nie ma, postanowiliśmy, że usiądziemy koło fontanny i pogramy wspólnie w karty. Było tak słonecznie i ciepło, że wielu z nas wróciło do domu z opalenizną jak z wakacji all inclusive w Turcji czy Egipcie. Jeśli już o powrotach, to po zwiedzeniu tych miejsc czekał nas wyjazd do domu. Niestety, to co dobre, szybko się kończy. Odebraliśmy nasze bagaże z poczekalni i wsiedliśmy do pendolino. Po 4 godzinach byliśmy już w Raciborzu. Jestem pewna, że każdy wrócił z tego wyjazdu zadowolony i pełen wrażeń. Z chęcią byśmy powtórzyli taki wyjazd i jesteśmy bardzo wdzińczni naszej Pani Wychowawczyni za zorganizowanie takiej wycieczki, ponieważ podczas niej dużo się dowiedzieliśmy, a przy tym miło spędziliśmy razem czas. Również dziękujemy Pani Wranik za opiekę nad nami i miło spędzony czas. Myślę, że długo nie zapomnimy tego wspaniałego czasu.

Patrycja Surma

Archiwa
%d bloggers like this: