Wyjazd integracyjny Zakopane 2016

Obrazy newsów: zakopane_2016.jpg

środa, 21 września 2016 roku, 8:00 rano. Zgromadziliśmy sińę przed szkołą i niecierpliwie czekaliśmy na autokary… Gdy wreszcie podjechały, zaczńęła sińę “walka” o miejsca, każdy z lekkim drżeniem serca i przyjemnym poruszeniem wyczekiwał celu podróży, pytając bezgłośnie: Jaka bńędzie nasza wycieczka integracyjna do Zakopanego? Ciąg dalszy relacji w rozwinińęciu newsa…

Zdjńęcia z wycieczki na Facebooku 

Obrazy newsów: zakopane_2016.jpg

środa, 21 września 2016 roku, 8:00 rano. Zgromadziliśmy sińę przed szkołą i niecierpliwie czekaliśmy na autokary… Gdy wreszcie podjechały, zaczńęła sińę “walka” o miejsca, każdy z lekkim drżeniem serca i przyjemnym poruszeniem wyczekiwał celu podróży, pytając bezgłośnie: Jaka bńędzie nasza wycieczka integracyjna do Zakopanego?

Zdjńęcia z wycieczki na Facebooku 

Pierwszym punktem w Zakopanem było Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie. Było to miejsce obowiązkowe naszej wizyty, ponieważ jest tu dom oraz mauzoleum naszego patrona szkoły. Na Harendzie poznaliśmy historińę burzliwego życia poety oraz jego małżonki. Mogliśmy poczuæ zapach Harendy i zobaczyæ pińękno tego miejsca.

Po tej wizycie pojechaliśmy do Majerczykówki, czyli naszego ośrodka pobytu, wszyscy już niecierpliwie czekali na przydzielenie pokoi. Wieczorem, po kolacji mieliśmy zajńęcia z wychowawcami. Podobało mi sińę, że klasy zaczńęły sińę ze sobą integrowaæ, również podczas gry w bilard lub po prostu rozmawiając, spacerując po urokliwej okolicy.

Nastńępnego dnia z rana mieliśmy wczesną pobudkńę i po śniadaniu czekał ciąg dalszy wycieczki. Naszym celem była Dolina Strążyska i – dla chńętnych – mieszczący sińę nieopodal mały wodospad Siklawica. Dla wielu już sama dolina to cińężka trasa, ale i tak było sporo chńętnych na dalszą czńęśæ wńędrówki. Mimo dosyæ niedopisującej nam pogody, warto było przejśæ sińę kawałek wyżej. Schodzenie utrudniały kamienie, które z powodu deszczu były bardzo śliskie. Jednak widoki i górskie powietrze rekompensowały wysiłek. Krajobraz zrobił na mnie, jak i pewnie na wszystkich, ogromne wrażenie. Po zejściu z gór odwiedziliśmy zabytkowy Cmentarz na Pńęksowym Brzysku, na którym spoczywa wiele zasłużonych osobistości. Wieczorem zebraliśmy sińę wspólnie przy grillu i muzyce. Wszyscy bardzo dobrze sińę bawili, mimo zmńęczenia po cińężkim dniu.

Ostatni dzień, spakowane walizki i zjedzone śniadanie. Powoli musieliśmy odjeżdżaæ z miejsca naszego zakwaterowania, natomiast czekało na nas jeszcze kilka ostatnich atrakcji. Pierwszym miejscem, do którego sińę udaliśmy była Gubałówka. Dostaliśmy bilety i wjechaliśmy na górńę. Mieliśmy kilkanaście minut, żeby podziwiaæ panoramńę Tatr, a pogoda sprzyjała i naprawdńę roztaczały sińę przed nami zachwycające widoki. Ostatnim miejscem, do którego sińę wybraliśmy były Krupówki. Tam dostaliśmy już wińęcej czasu na zjedzenie oraz kupienie ciekawych pamiątek. Dużo pierwszaków wracało ze śmiesznymi poduszkami czy innymi gadżetami. Nadeszła godzina zbiórki, musieliśmy już wsiąśæ do autokarów i pożegnaæ pińękne miasto, jakim jest Zakopane.

Wycieczka minńęła niesamowicie szybko. Zdążyliśmy zwiedziæ kilka pińęknych miejsc i dowiedzieæ sińę wiele ciekawych faktów o naszym patronie. Kilku z nas zapewne spróbowało również tradycyjnego, góralskiego oscypka. Wydaje mi sińę, że nie chodziło tylko o samo zwiedzanie, ale – jak nazwa wycieczki podpowiada – o zintegrowanie sińę. Tego dnia widziałam, że mińędzy klasami utworzyły sińę nowe znajomości. Ja, jak i pewnie każdy uczestnik wycieczki, jesteśmy bardzo z niej zadowoleni. Był naprawdńę przyjazny klimat. Wycieczka była bardzo udana.

Zuzanna Miś z klasy I humanistycznej

Archiwa
%d bloggers like this: