W dniach 1–3 października uczniowie klas pierwszych naszego liceum wzięli udział w wyjeździe integracyjnym do Zakopanego. Trzy intensywne dni pozwoliły nam lepiej się poznać, odkryć piękno Tatr i poczuć ducha patrona naszej szkoły – Jana Kasprowicza.
Pierwszego dnia odwiedziliśmy Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie. W domu poety, wśród pamiątek, obrazów i książek, poznaliśmy ciekawostki z jego życia i twórczości. To była wyjątkowa lekcja języka polskiego i historii w jednym – przeszłość na moment ożyła, pozostawiając trwałe wrażenie.
Pod opieką pedagożek szkolnych odbyły się warsztaty integracyjne. Gry i zadania zespołowe pomogły przełamać lody i zbudować dobrą atmosferę w nowych klasach. Nie zabrakło też czasu na intelektualną rozrywkę – Sudoku i Rummikub, podczas których liczby stały się pretekstem do wspólnych rozmów i śmiechu.
Kolejny dzień spędziliśmy na szlaku. Przeszliśmy malowniczą Dolinę Strążyską, dochodząc do wodospadu Siklawica. Część grupy podjęła dodatkowe wyzwanie i weszła na Sarnią Skałę, skąd rozciąga się piękny widok na Giewont i okoliczne szczyty.
Ostatniego dnia udaliśmy się na Gubałówkę, by podziwiać panoramę Tatr, a następnie wybraliśmy się na spacer po Krupówkach, który był idealnym zwieńczeniem naszej trzydniowej przygody.
Wyjazd integracyjny pozostawił po sobie mnóstwo cennych wspomnień, umocnił relacje między uczniami i pozwolił na stworzenie zgranych zespołów klasowych, które będą, mamy nadzieję, owocnie współpracować w ciągu całego roku szkolnego.









